Jak myśleć o projekcie w Divi 5 — system najpierw, strony potem

przez Łukasz | kwi 7, 2026

Jak myśleć o nowym projekcie w Divi 5 — system najpierw, strony potem

Kiedy po raz pierwszy otwierasz Divi 5 z myślą o nowym projekcie, pierwsza pokusa jest zawsze ta sama: kliknąć „nowa strona”, otworzyć builder i zacząć budować.

To naturalne. Builder jest dostępny od razu, szablony kuszą, a efekty widać szybko.

Problem polega na tym, że projekt zbudowany w ten sposób — od razu w stronach, bez przygotowania — po dwóch tygodniach zaczyna się rozjeżdżać. Kolor przycisku jest trochę inny na podstronie usługi niż na głównej. Font nagłówka wygląda podobnie w trzech miejscach, ale nie identycznie. Klient prosi o zmianę odcienia głównego koloru i zaczyna się polowanie po całym serwisie.

To nie jest problem złego projektowania. To jest problem złej kolejności.

Divi 5 zmienia kolejność pracy

W poprzednich wersjach Divi budowałeś strony. W Divi 5 najpierw budujesz system, a dopiero potem strony.

Ta różnica brzmi abstrakcyjnie, ale w praktyce jest bardzo konkretna.

System to zestaw decyzji projektowych zapisanych w jednym miejscu, które potem automatycznie obowiązują w całym serwisie. Kolory brandu zdefiniowane raz jako Design Variables trafiają do każdego elementu który z nich korzysta. Typografia ustawiona globalnie trzyma spójność bez ręcznego pilnowania. Nagłówek i stopka zbudowane w Theme Builderze pojawiają się na każdej stronie automatycznie.

Efekt jest taki, że im więcej czasu włożysz w system na początku, tym mniej roboty masz przy budowaniu stron. I tym łatwiej jest cokolwiek zmienić później.

Brzmi jak więcej pracy na starcie? Trochę tak. Ale to prace które i tak musisz wykonać — tylko w Divi 5 robi się je raz, a nie po kilkanaście razy w każdym module osobno.

Co się dzieje gdy pomijasz ten krok

Najłatwiej zrozumieć wartość systemu przez to, co się dzieje bez niego.

Budujesz stronę główną. Wybierasz kolor przycisku — wygląda dobrze. Budujesz podstronę usług. Tworzysz kolejny przycisk — tym razem ciut ciemniejszy, bo tak pasował do tła. Budujesz stronę kontakt. Kolejny przycisk — tym razem zaokrąglony bardziej, bo tak wyglądał ładniej.

Po miesiącu masz stronę z trzema różnymi przyciskami, które „wyglądają podobnie ale jednak nie tak samo”. Klient tego nie widzi na pierwszy rzut oka, ale czuje że coś jest nie tak.

Albo inny scenariusz:

projekt jest gotowy. Klient zmienia identyfikację wizualną i prosi o update koloru z granatowego na głęboki fiolet. Jeśli granat był wpisany ręcznie w 40 miejscach — aktualizujesz 40 miejsc. Jeśli był jedną zmienną w Design Variables — zmieniasz jedną wartość.

To jest ta różnica.

System w Divi 5 to cztery fundamenty

Zanim otworzysz pierwszy builder i zaczniesz budować właściwe strony, są cztery rzeczy które warto mieć gotowe.

Global Colors i Design Variables — tu definiujesz kolory brandu, czyli to co Divi 5 będzie „wiedział” o Twojej identyfikacji wizualnej. Nie chodzi o paletę estetyczną, chodzi o zmienne które będą zasilać cały serwis. Kolor główny, kolor akcentu, kolor tła, kolor tekstu. Kiedy to masz, przyciski, nagłówki i sekcje mogą z tych wartości korzystać automatycznie.

Typografia globalna — jeden wybór fontu nagłówków i jeden fontu treści, ustawione globalnie. Brzmi banalnie, ale właśnie ta decyzja decyduje o tym czy za miesiąc cały serwis wygląda spójnie, czy każda podstrona żyje własnym życiem typograficznym.

Theme Builder — nagłówek i stopka jako globalne szablony. Tutaj jest pułapka na wielu początkujących: budują nagłówek na stronie głównej, kopiują go na kolejne strony, a po tygodniu mają pięć wersji nagłówka które trzeba aktualizować osobno. W Theme Builderze budujesz go raz — i obowiązuje wszędzie.

Design System — Variables, Presets, Option Groups. To najbardziej zaawansowana część, ale też ta która najbardziej zmienia workflow przy większych projektach. Kiedy przyciski, karty i sekcje korzystają z presetów zamiast ręcznych ustawień, zmiana jednego presetu aktualizuje cały serwis.

Nie musisz opanować wszystkiego naraz. Ale warto wiedzieć że te cztery elementy istnieją i że są po to, żeby projekt był łatwiejszy — nie trudniejszy.

Jak wygląda praca w tej kolejności

W praktyce nowy projekt w Divi 5 zaczyna się tak:

Najpierw godzina lub dwie na konfigurację systemu. Wpisujesz kolory brandu do Design Variables. Wybierasz fonty globalnie. Budujesz nagłówek i stopkę w Theme Builderze. Definiujesz podstawowe presety przycisków.

Potem otwierasz builder i budujesz strony.

I tu dzieje się coś, czego nie czuć na screenshotach: praca idzie inaczej. Kolor przycisku nie jest decyzją do podjęcia przy każdym nowym module — on po prostu jest. Font nagłówka nie wymaga ustawiania — on działa. Nagłówek i stopka są gotowe zanim zaczniesz.

Zamiast podejmować setki małych decyzji projektowych przy każdej stronie, podejmujesz je raz na początku — i potem budujesz na ich podstawie.

Co znajdziesz w tym bloku

Kolejne artykuły w tym bloku przeprowadzą Cię przez każdy z czterech fundamentów osobno.

Zaczniesz od Global Colors — jak ustawić kolory brandu tak, żeby Divi 5 z nich korzystał automatycznie. Potem typografia globalna — prosta decyzja, duży efekt. Następnie Theme Builder — nagłówek, stopka i szablony stron zanim zaczniesz właściwe budowanie. Na końcu Design System — Variables, Presets i Option Groups w praktyce.

Każdy artykuł jest osobny i możesz wrócić do niego kiedy potrzebujesz. Ale jeśli zaczynasz nowy projekt, warto przejść przez nie po kolei.

Bo strony w Divi 5 buduje się szybko. System — tylko raz.

Agent kończy, ale zadania nie wykonał

Agent kończy, ale zadania nie wykonał

Objawy Agent odpowiada: „Przygotowałem i wysłałem potwierdzenie do klienta." Potwierdzenie nie zostało wysłane. Albo: „Zaktualizowałem wszystkie rekordy" — zaktualizował trzy z dwunastu. Albo: „Nie znalazłem żadnych zamówień" — bo narzędzie zwróciło błąd, którego nikt...

Agent zrobił coś, o co nikt nie prosił

Agent zrobił coś, o co nikt nie prosił

Objawy Operacja, której nikt nie zlecił. Dane wysłane pod adres, którego nie ma w żadnej konfiguracji. Rekord zmieniony poza zakresem zadania. Odpowiedź, z której wynika, że agent dostał instrukcje od kogoś innego niż ty. Cecha wspólna: technicznie wszystko zadziałało...

Agent zrobił to samo dwa razy

Agent zrobił to samo dwa razy

Objawy Ten syndrom różni się od pozostałych jedną rzeczą: objaw widzi klient, nie ty. Trzy identyczne wiadomości w skrzynce. Dwa zamówienia zamiast jednego. Podwójne obciążenie. Duplikaty rekordów, które ktoś zauważa tydzień później. W twoim dzienniku wszystko wygląda...

Agent gubi wątek w długim zadaniu

Agent gubi wątek w długim zadaniu

Objawy Pierwsze kroki idą wzorowo. Po kilkunastu agent zaczyna się rozjeżdżać. Przestaje przestrzegać reguły z promptu systemowego, której trzymał się na początku. Zmienia format odpowiedzi w połowie zadania. Wraca do czegoś, co już ustalił, i ustala to inaczej....

Agent podaje dane, których nie ma

Agent podaje dane, których nie ma

Objawy Numer zamówienia w idealnym formacie, którego nie ma w bazie. Kwota, której w dokumencie nie ma. Nazwa pola API, które nigdy nie istniało. Cytat z regulaminu, brzmiący dokładnie jak reszta regulaminu i w nim nieobecny. Cecha wspólna wszystkich tych przypadków:...

Działał wczoraj, dziś nie działa

Działał wczoraj, dziś nie działa

Objawy Nic się nie wywala. Nie ma wyjątków, nie ma timeoutów, dziennik wygląda tak samo jak zawsze. Po prostu odpowiedzi są gorsze. Postacie, w jakich to się objawia: Jakość. Agent zaczyna pomijać kroki, które wcześniej wykonywał, albo odpowiada ogólniej. Format....

Agent wybiera złe narzędzie

Agent wybiera złe narzędzie

Objawy Agent odpowiada nie na to pytanie. Pobiera listę zamówień, gdy pytano o jedno konkretne. Odpowiada z pamięci, choć miał sprawdzić w bazie. Albo sięga po właściwe narzędzie i wpisuje w argumenty coś, czego nie da się użyć. Sygnał, który odróżnia ten syndrom od...

Agent kręci się w kółko

Agent kręci się w kółko

Objawy Agent wykonuje kolejne obroty pętli, nie zbliżając się do zakończenia zadania. W dzienniku widać jedną z trzech postaci. Powtórzenie. To samo narzędzie, te same argumenty, raz za razem — czasem dziesiątki razy pod rząd. Oscylacja. Agent wywołuje na przemian dwa...