Przez dwa lata powtarzano, że polskiej ustawy nie ma i nie wiadomo, kto będzie kontrolował. Ten stan się skończył.
Czym jest ustawa
Ustawa z dnia 3 lipca 2026 o systemach sztucznej inteligencji określa krajowy mechanizm stosowania AI Act: wyznacza organ nadzoru, procedury kontroli, system kar oraz tryb skarg. Została opublikowana w Dzienniku Ustaw 27 lipca 2026.
Trzy daty
11 sierpnia 2026 — wejście w życie głównej części przepisów, czyli czternaście dni po ogłoszeniu. Przepis dotyczący organizacji nowego organu wszedł w życie dzień po publikacji.
28 października 2026 — pełne stosowanie. Od tej daty obowiązują przepisy o karach pieniężnych i przepisy karne, a organ nadzoru może prowadzić kontrole i nakładać sankcje. Dla firm to jest data realna.
Czego ustawa nie robi
Nie wprowadza nowych obowiązków merytorycznych dotyczących korzystania ze sztucznej inteligencji. Te wynikają z AI Act, który jest rozporządzeniem unijnym i stosuje się bezpośrednio, bez transpozycji.
Nie zastępuje też przepisów o ochronie danych osobowych — stosuje się je równolegle, a organ nadzoru ma współpracować z Prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Kary
Wysokość sankcji wynika z AI Act i sięga 35 milionów euro albo 7 procent światowego obrotu w przypadku praktyk zakazanych. Ustawa przewiduje mechanizm zachęcający do szybkiego usunięcia naruszenia, pozwalający w wyjątkowych sytuacjach obniżyć karę nawet o 90 procent.
Piaskownica regulacyjna
Ustawa przewiduje utworzenie krajowej piaskownicy regulacyjnej dla firm rozwijających systemy AI, a resort cyfryzacji zapowiedział jej uruchomienie w ciągu kilku miesięcy od wejścia przepisów w życie.