Punkt kontrolny w agencie wygląda na proste zabezpieczenie: zanim wykona nieodwracalną akcję, pokazuje okno i czeka na zgodę. Problem w tym że okno pokazuje tyle ile zaprogramowano żeby pokazywało — a domyślnie pokazuje mniej niż wie agent.
Parytet informacji to własność którą projektujesz zamiast zakładać.
Czym jest parytet informacji
Własność punktu kontrolnego w której człowiek widzi w momencie decyzji dokładnie to co wie agent — warunek konieczny żeby zgoda niosła jakąkolwiek ochronę, a nie tylko formalne potwierdzenie.
Jak parytet zostaje naruszony
Okno pokazuje intencję zamiast skutku: wyświetla o co poproszono zamiast tego co faktycznie się wydarzy. Intencja i skutek zwykle się pokrywają — i dlatego gdy się rozjadą, nikt tego nie wychwytuje.
Ścieżka nie jest rozwiązana przed wyświetleniem: pokazujesz etykietę zanim skanonikalizujesz cel, więc dowiązania symboliczne i odwołania względne prowadzą gdzie indziej niż sugeruje nazwa.
Zgoda jest zbiorcza: dziesięć operacji streszczonych jako jedna czynność ukrywa tę jedną która wysyła dane na zewnątrz.
Argumenty nie są pokazane: nazwa narzędzia bez adresata i treści, zapytanie do bazy bez pokazania że jest destrukcyjne.
Praktyczna zasada
W oknie zgody ma być rozwiązany konkretny skutek operacji, nie jej nazwa ani intencja. Rozwiązanie ścieżek, pełne argumenty i rozwinięte zapytania muszą nastąpić przed renderowaniem okna, nie po kliknięciu. Akcje wychodzące poza oczekiwany obszar mają wyglądać inaczej niż rutynowe. Sama akcja wykonuje się dopiero po zgodzie — inaczej okno nie jest bramą tylko przyciskiem cofania.
Warunek konieczny, ale niewystarczający
Zachowany parytet informacji nie gwarantuje że nadzór działa. Człowiek który widzi wszystko co trzeba, ale ogląda to samo okno czterdziesty raz tego dnia, i tak zatwierdzi bez czytania. To jest osobny tryb awarii, opisany jako zeszklone zatwierdzanie. Parytet odpowiada za to żeby informacja była dostępna. Częstotliwość odpowiada za to żeby ktoś na nią spojrzał.
Uwaga terminologiczna
Termin wprowadzony na webflux.pl/ przy okazji analizy podatności GhostApproval. Opisuje własność którą literatura o bezpieczeństwie agentów zakłada milcząco, ale rzadko nazywa wprost.