Google ma UCP. OpenAI ma ACP. Microsoft ma Copilot Checkout. Wszyscy trzej zbudowali systemy agentycznego handlu oparte na tym samym modelu: merchant integruje się z protokołem lub platformą, a agent przeprowadza zakup przez zdefiniowane API.

Perplexity robi coś fundamentalnie innego.

Zamiast prosić merchantów o integrację, Perplexity zbudowało przeglądarkę — Comet — w której agent AI działa po stronie użytkownika, z jego danymi logowania, w jego sesji, na dowolnej stronie w internecie. Merchant nie musi nic robić. Agent po prostu wchodzi na stronę tak jak człowiek, tylko robi to za niego.

To jest architektonicznie inne podejście i wywołuje zupełnie inne pytania prawne, etyczne i strategiczne.

Czym jest Comet i jak działa

Comet to przeglądarka internetowa zbudowana na Chromium — tym samym silniku co Chrome — z wbudowanym agentem AI, który może wykonywać zadania w imieniu użytkownika. Uruchomiona w lipcu 2025 roku, od października 2025 roku dostępna bezpłatnie, z rozszerzoną funkcją Background Assistant dla subskrybentów Max.

Kluczowa różnica w stosunku do standardowej przeglądarki: Comet nie czeka na kliknięcia użytkownika. Ma dostęp do wszystkich otwartych kart, pamięta kontekst między stronami i może wykonywać wieloetapowe przepływy z minimalnym zaangażowaniem człowieka. Użytkownik mówi: „Znajdź mi buty biegowe do 300 zł i zamów najlepszą opcję” — agent otwiera sklepy, porównuje, wybiera i finalizuje transakcję.

W modelu commerce Instant Buy — uruchomionym we współpracy z PayPalem w listopadzie 2025 roku tuż przed Black Friday — PayPal służy jako warstwa płatnicza, a w Perplexity dostępne były produkty od Abercrombie & Fitch, Ashley Furniture, Fabletics, Adorama i innych merchantów. Kluczowe: te sklepy nie musiały się integrować z żadnym protokołem Perplexity. PayPal, z którym już wcześniej współpracowały, był łącznikiem.

Model search-first jako przewaga

Perplexity wyróżnia się spośród czterech graczy czymś, czego Google, Microsoft ani OpenAI nie mają w takim stopniu: architekturą opartą na wyszukiwaniu z cytowaniem źródeł w czasie rzeczywistym.

Gdy ChatGPT rekomenduje produkt, bazuje na danych treningowych i opcjonalnym dostępie do internetu. Gdy Gemini rekomenduje produkt, korzysta z indeksu Google. Gdy Comet rekomenduje produkt, Perplexity odpytuje sieć w czasie rzeczywistym — i pokazuje źródła. Użytkownik widzi skąd pochodzi rekomendacja, może zweryfikować, może zanegować.

Dla commerce to ma konkretne znaczenie: agent Comet może sprawdzić aktualną cenę, aktualny stan magazynowy i aktualne recenzje w momencie zakupu. ChatGPT z danych treningowych tego nie może. To właśnie było jednym z problemów, który doprowadził do wycofania Instant Checkout OpenAI — nieaktualne dane produktowe. Perplexity tego problemu technicznie nie ma, bo scrape’uje strony na żywo.

Comet vs Amazon — historia, która nadal trwa

Tu zaczyna się najbardziej kontrowersyjna część historii Perplexity w agentycznym handlu.

W sierpniu 2025 roku Amazon zbudował techniczne zabezpieczenia blokujące dostęp Cometa do swojej platformy. Perplexity w ciągu 24 godzin wypuściło aktualizację, która maskowała ruch Cometa jako zwykłą sesję przeglądarki Chrome. Amazon wysłał wiele ostrzeżeń, Perplexity ignorowało je — i w listopadzie 2025 roku Amazon złożył pozew.

10 marca 2026 roku sędzia Maxine Chesney wydała tymczasowy nakaz blokujący Cometowi dostęp do chronionych obszarów Amazona, w tym kont Prime. Kluczowe sformułowanie wyroku: Comet uzyskuje dostęp „z pozwoleniem użytkownika Amazon, ale bez autoryzacji przez Amazon” — i te dwie rzeczy sąd uznał za różne.

Perplexity odwołało się następnego dnia. 17 marca sąd apelacyjny tymczasowo zawiesił nakaz pierwszej instancji, czekając na rozpatrzenie apelacji. Na początku kwietnia 2026 Perplexity złożyło przed sądem apelacyjnym argument, że jego użytkownicy mają prawo korzystać z dowolnego agenta AI do obsługi swoich zakupów — tak samo jak mają prawo korzystać z dowolnej przeglądarki. Amazon ma czas do 22 kwietnia na odpowiedź.

Sprawa jest w toku i jej rozstrzygnięcie może określić zasady działania całego ekosystemu agentycznego przez wiele lat.

Fundamentalna różnica architektury

To co odróżnia model Perplexity od Google, Microsoft i OpenAI można opisać jednym zdaniem: tamci integrują się z merchantami. Perplexity integruje się z użytkownikami.

UCP, ACP i Copilot Checkout wymagają od sklepu przygotowania API, feeda produktowego, endpointu — świadomego zaproszenia agenta do swojego systemu. To jest model, który daje merchantowi kontrolę. Wie, że agent wchodzi. Wie, jakie dane mu udostępnia. Może zdefiniować zasady.

Comet nie pyta merchantera o pozwolenie. Wchodzi na stronę tak jak każdy kupujący — z zewnątrz, przez przeglądarkę. Merchant nie wie, że to agent. Nie ma endpointu do skonfigurowania, nie ma feeda do przesłania, nie ma umowy do podpisania. Ale też nie ma kontroli.

Z perspektywy użytkownika to jest atrakcyjne: jeden agent, który działa wszędzie, bez konieczności, żeby każdy sklep na świecie zaimplementował protokół. Z perspektywy merchantera i platformy to jest zagrożenie: agent, który omija warstwę reklamową, nie generuje danych analitycznych, nie przechodzi przez zaprojektowany funnel i nie informuje o swoich działaniach.

Co to znaczy dla rynku

Perplexity nie jest bezbronne w tej batalii. Argumenty prawne są poważne i sąd apelacyjny może zmienić wyrok pierwszej instancji. Niezależnie od wyniku sprawy z Amazonem, Comet nadal działa na wszystkich innych stronach — a Amazon to jeden, choć duży, sklep.

Instytut badań rynkowych Shopify wskazuje, że Perplexity należy teraz do trójki głównych platform, przez które Shopify merchants obsługują agentyczny handel, obok ChatGPT i Google. Miliony sklepów Shopify są automatycznie indeksowane przez Perplexity i mogą być rekomendowane przez Comet — nawet bez żadnej aktywnej integracji ze strony merchantera.

Dla rynku szerzej: model Perplexity jest testem tego, jak daleko sięga prawo użytkownika do delegowania swoich działań w internecie. Jeśli człowiek ma prawo wejść na Amazon i kupić produkt, to czy ma prawo zlecić tę czynność agentowi? Każdy sąd, który się nad tym pochyli, stanie przed odpowiedzią na to pytanie.

Ekosystem pięciu modeli

Po Perplexity obraz rynku agentycznego handlu w 2026 roku wygląda tak:

Google (UCP) — otwarty standard, real-time data, pełna autonomia transakcyjna, ekosystem Google AI Mode i Gemini.

OpenAI (ACP) — pivot z Instant Checkout na discovery + aplikacje merchantów, ekosystem ChatGPT.

Microsoft (Copilot Checkout) — ACP jako protokół, automatyczna rejestracja Shopify, ekosystem Bing/MSN/Edge, silny w enterprise B2B.

Perplexity (Comet + Instant Buy) — model przeglądarkowy, agent po stronie użytkownika, real-time search, bez wymaganej integracji merchantera, ekosystem Perplexity Search.

Amazon (Rufus + Buy For Me) — zamknięty ogród, własne narzędzia wewnątrz platformy, blokuje zewnętrznych agentów.

Każdy z tych modeli reprezentuje inną odpowiedź na to samo pytanie: kto kontroluje ścieżkę zakupową w erze agentycznej? Google i OpenAI mówią: merchant zaprasza agenta. Microsoft mówi: platforma zaprasza merchantów masowo. Perplexity mówi: użytkownik decyduje. Amazon mówi: platforma decyduje i nikt inny.

Sprawa sądowa między Amazonem a Perplexity jest de facto sporem o to, która z tych odpowiedzi jest prawnie dopuszczalna. I dopóki sąd jej nie rozstrzygnie — wszystkie cztery są w grze.