Pierwszy wpis tej serii postawił tezę, że agent-readiness staje się warstwą, której warto się przyjrzeć teraz, zanim stanie się oczywistym wymogiem. Ten wpis idzie o krok dalej i rozpisuje, co konkretnie sprawdzić — w każdej z sześciu warstw, które wprowadziłem w...
Dziesięć lat temu dostępność była tematem, który pojawiał się w rozmowach o stronach raczej incydentalnie. Kiedy klient prowadził instytucję publiczną, kiedy ktoś z zespołu interesował się tym prywatnie, kiedy akurat zrobiło się głośno o jakimś pozwie. Przez większość...